górne tło

Narodowe czytanie Dziadów u Helclów

„Dziady” to fundament polskiej kultury i swoista „lektura lektur”. To narodowe misterium, w którym przeszłość wiąże się z przyszłością, a tradycyjne obrzędy tworzą przestrzeń dla naszych narodowych debat – napisała w liście Para Prezydencka rozpoczynając 15. edycję Narodowego Czytania, którego finał odbył się we wrześniu br. W odpowiedzi na apel i ogólnopolską inicjatywę, Dom Pomocy Społecznej im. L. i A. Helclów w Krakowie również włączył się w świętowanie tego niezwykłego literackiego wydarzenia.

Z tej okazji mieliśmy zaszczyt gościć w naszych murach wybitnego krakowskiego aktora teatralnego i filmowego, Pana Jana Peszka, który podzielił się z mieszkańcami głęboką interpretacją fragmentów II części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Niezwykły, dramatyczny klimat utworu idealnie podkreśliła autorska oprawa muzyczna w wykonaniu znanego muzyka Janusza Blecharza, który akompaniował na klawiszach, a towarzyszyły mu Pani Monika Gębala, zachwycająca swoim śpiewem oraz Pani Joanna Kurdziel-Zając, czarująca grą na wiolonczeli. Podniosłą atmosferę spotkania dodatkowo uświetniła obecność mieszkańców zaprzyjaźnionych domów pomocy społecznej. Po zakończeniu występu nadszedł czas na serdeczne rozmowy, pamiątkowe fotografie oraz autografy. Pan Jan Peszek sprawił nam ogromną radość, obiecując kolejne odwiedziny i dzieląc się nowymi pomysłami na wspólne spotkania, na które już teraz czekamy z wielką niecierpliwością.

Pragniemy z całego serca podziękować wszystkim zaangażowanym artystom za ten niezapomniany, pełen głębokich wzruszeń występ. Składamy gorące podziękowania Panu Janowi Peszkowi za mistrzowskie ożywienie mickiewiczowskiego słowa i poświęcony nam czas, Panu Januszowi Blecharzowi za stworzenie nastrojowego tła muzycznego, Pani Monice Gębali za poruszający śpiew oraz Pani Joannie Kurdziel-Zając za przepiękne brzmienie wiolonczeli. Dzięki Państwa talentowi, wrażliwości i dobroci serca, ten poetycki spektakl stał się dla nas wszystkich chwilą prawdziwego, wspólnego święta kultury.